Rośnie liczba zakażeń chorobami przenoszonymi drogą płciową. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że każdego dnia na świecie odnotowywanych jest ponad 1 milion zakażeń chorobami wenerycznymi. Specjaliści biją na alarm – wiele osób lekceważy objawy i zaraża swoich partnerów seksualnych.
Najważniejsze informacje w artykule:
- Liczba zakażeń chorobami przenoszonymi drogą płciową rośnie zarówno w Polsce, jak i na świecie, a WHO raportuje ponad milion nowych zakażeń dziennie; nieleczone choroby weneryczne mogą prowadzić do poważnych powikłań zdrowotnych.
- Główne przyczyny wzrostu zakażeń to swoboda seksualna, różnorodność praktyk seksualnych oraz brak wystarczającej wiedzy, przy czym choroby weneryczne nadal są tematem tabu, co utrudnia zgłaszanie się na badania i leczenie.
- Choroby weneryczne przenoszone są przez wirusy, bakterie, grzyby i pasożyty podczas różnych form kontaktów seksualnych, a ryzyko zakażenia rośnie wraz z liczbą partnerów i brakiem stosowania prezerwatyw.
- Poziom świadomości dotyczącej chorób przenoszonych drogą płciową jest niski, a profilaktyka często ogranicza się do testów na HIV, mimo że istnieje wiele innych, częstszych zakażeń, takich jak chlamydioza, rzeżączka, kiła i rzęsistkowica.
- Typowe objawy chorób wenerycznych to m.in. ból, pieczenie, swędzenie okolic intymnych, zmiany skórne, nieprawidłowa wydzielina, ból podczas stosunku oraz powiększenie węzłów chłonnych, a ich wystąpienie wymaga pilnej konsultacji lekarskiej.
- Mężczyźni często doświadczają bezobjawowego przebiegu chorób wenerycznych i rzadziej zgłaszają się do lekarza, co zwiększa ryzyko powikłań takich jak niepłodność czy zagrożenie życia.
- Osoby aktywne seksualnie, zwłaszcza mające wielu partnerów lub podejmujące ryzykowne kontakty, powinny wykonywać badania profilaktyczne co najmniej raz w roku, co zwiększa szanse na wczesne wykrycie i skuteczne leczenie.
- Nowoczesne metody diagnostyczne, takie jak badania molekularne PCR wykonywane z moczu, umożliwiają szybkie i bezbolesne wykrycie nosicielstwa patogenów wywołujących choroby weneryczne.
- Kampania „Zbadaj się, bądź pewny siebie” promowana przez Gyncentrum i Śląskie Laboratoria Analityczne ma na celu podnoszenie świadomości o ryzyku zakażeń i zachęcanie mężczyzn do regularnych badań w kierunku chorób wenerycznych.
W Polsce z roku na rok rośnie liczba zakażeń chorobami przenoszonymi drogą płciową – wynika z danych przedstawionych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny. Z kolei Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podaje, że każdego dnia na świecie odnotowywanych jest ponad 1 milion zakażeń chorobami wenerycznymi. Specjaliści biją na alarm – wiele osób lekceważy objawy i zaraża swoich partnerów seksualnych. Tymczasem nieleczone choroby weneryczne mogą prowadzić do groźnych dla zdrowia, a nawet życia, powikłań.
Swoboda seksualna, różnorodność praktyk seksualnych oraz brak elementarnej wiedzy na temat chorób wenerycznych – to główne przyczyny wzrostu liczby zakażeń. Niestety choroby weneryczne to wciąż temat tabu. Choć współczesna medycyna umożliwia dokładną diagnostykę oraz skuteczne leczenie, wstydzimy się pójść do lekarza i wykonać badania.
Czynniki ryzyka
Choroby weneryczne przenoszone są poprzez kontakty seksualne. Wywołują je wirusy, bakterie, grzyby, pierwotniaki oraz niektóre pasożyty człowieka. Można się nimi zarazić nie tylko podczas tradycyjnego stosunku ale również podczas kontaktów analnych i oralnych. Niestety nie ma metody, która w 100% zabezpieczałaby przed zakażeniem. Zatem każda osoba aktywna seksualnie jest potencjalnie narażona na zakażenie i może stać się nosicielem choroby wenerycznej. Ryzyko zakażenia wzrasta wraz z liczbą partnerów seksualnych oraz liczbą stosunków bez użycia prezerwatywy.
Nie tylko HIV
Poziom wiedzy na temat chorób przenoszonych drogą płciową jest wciąż niski. Profilaktyka, wśród osób aktywnych seksualnie, ogranicza się zwykle do testów wykrywających zakażenie wirusem HIV. Wielu nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że istnieje szereg chorób wenerycznych, do zakażenia którymi dochodzi dużo łatwiej i o wiele częściej niż wirusem HIV. WHO szacuje, że każdego roku 357 mln nowych zakażeń chorobami wenerycznymi dotyczy jednaj z czterech chorób: chlamydiozy (131 mln), rzeżączki (78 mln), kiły (5,6 mln) i rzęsistkowicy (143 mln).
Nie lekceważ objawów
Typowymi objawami chorób wenerycznych, które powinny wzbudzić Twoją czujność są:
- ból pieczenie, swędzenie w okolicach narządów płciowych
- ból i pieczenie podczas oddawania moczu
- zmiany skórne w okolicach narządów płciowych (krosty, pęcherzyki, owrzodzenia, zaczerwienienia)
- zmiana konsystencji i zapachu wydzieliny z pochwy/penisa
- ból podczas stosunku
- bóle podbrzusza
- powiększenie węzłów chłonnych, szczególnie pachwinowych
W przypadku wystąpienia któregoś z powyższych objawów należy niezwłocznie udać się do lekarza (ginekologia, dermatologa, urologa) i poddać się leczeniu. Do czasu całkowitego wyleczenia należy unikać kontaktów seksualnych.
Mężczyźni na celowniku
Choroby weneryczne, szczególnie u mężczyzn, mogą przebiegać bezobjawowo przez długi czas a ewentualne symptomy są przez nich ignorowane. Mężczyźni niechętnie mówią o swoich dolegliwościach i unikają lekarza. Dodatkowo, kiedy pojawia się problem intymny, nie wiedzą dokąd powinni się udać. Kobieta w takiej sytuacji idzie do ginekologa, a mężczyzna często udaje, że problem nie istnieje. Objawów chorób wenerycznych nie można lekceważyć! Nieleczone mogą prowadzić do pogorszenia jakości życia seksualnego, problemów zdrowotnych, niepłodności, a niektóre mogą okazać się groźne dla życia.
Sprawdź czy jesteś nosicielem
Prowadzisz aktywne życie seksualne? Masz więcej niż jedną partnerkę seksualną? Przydarzył Ci się przypadkowy seks bez zabezpieczenia? Przynajmniej raz w roku profilaktycznie wykonaj badania w kierunku chorób wenerycznych! Wczesna diagnoza i podjęte leczenie dają większe szanse na wyleczenie.
Obecnie medycyna dysponuje nowoczesnymi metodami diagnostycznymi i skutecznymi sposobami leczenia, które pozwalają skutecznie wyleczyć bądź zahamować rozwój choroby u zakażonej osoby. Nosicielstwo większości patogenów wywołujących choroby weneryczne można łatwo zdiagnozować przy pomocy badań molekularnych wykonanych techniką PCR (ang. polymerase chain reaction, reakcja łańcuchowa polimerazy). Jest to obecnie jedna z najczulszych metod wykrywania zakażeń mikroorganizmami. Co więcej, badanie to może być wykonane z moczu. Próbkę do badania możesz więc pobrać sam!
#Zbadaj się, bądź pewny siebie
Trwa kampania „Zbadaj się, bądź pewny siebie” organizowana przez Gyncentrum Laboratoria Genetyczne oraz Śląskie Laboratoria Analityczne. Celem kampanii jest szczerzenie wiedzy na temat ryzyka zakażeń oraz konsekwencji chorób wenerycznych wśród mężczyzn aktywnych seksualnie. Akcja ma także zachęcić mężczyzn do wykonywania badań w kierunku chorób wenerycznych.