Sterydy poprawiają wydolność organizmu oraz przyspieszają przyrost tkanki mięśniowej. Tym samym pomagają uzyskać lepsze wyniki w sporcie czy w intensywnym treningu. Jednak, jak to się mówi, każdy medal ma dwie strony…
Najważniejsze informacje w artykule:
- Sterydy anaboliczne poprawiają wydolność organizmu i przyspieszają przyrost masy mięśniowej, co jest popularne wśród sportowców, jednak ich nadużywanie może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych i utraty kariery.
- Sterydy mają szerokie zastosowanie medyczne, m.in. w leczeniu stanów zapalnych i chorób skóry, ale ich działanie anaboliczne sprawia, że są nadużywane jako doping, zwłaszcza testosteron i inne hormony anaboliczne.
- Nadużywanie sterydów powoduje zaburzenia hormonalne, obniża naturalną produkcję testosteronu, co prowadzi do spadku jakości nasienia, zmniejszenia liczby plemników i problemów z płodnością u mężczyzn.
- Przyjmowanie sterydów z zewnątrz zaburza mechanizmy równowagi hormonalnej, powodując obkurczenie jąder, zmniejszenie produkcji spermy oraz problemy z erekcją i potencją.
- Powrót do prawidłowej płodności po odstawieniu sterydów zależy od czasu i dawki stosowania; w niektórych przypadkach poprawa następuje po kilku miesiącach, ale długotrwałe stosowanie może skutkować trwałą niepłodnością wymagającą leczenia specjalistycznego.
- Sterydy mogą wywoływać także inne skutki uboczne, takie jak trądzik, łysienie, ginekomastia, zatrzymanie wody w organizmie, miażdżyca i uszkodzenia nerek, co wpływa negatywnie na ogólne zdrowie mężczyzny.
Sterydy poprawiają wydolność organizmu oraz przyspieszają przyrost tkanki mięśniowej. Tym samym pomagają uzyskać lepsze wyniki w sporcie czy w intensywnym treningu. Nic więc dziwnego, że tak chętnie korzystają z nich kulturyści, zawodowi biegacze, pływacy, kolarze, sztangiści czy bokserzy. Jednak, jak to się mówi, każdy medal ma dwie strony…
Nadmierne zażywanie sterydów może nie być jednak obojętne dla zdrowia i zamiast pomagać – zrujnuje karierę. Przekonał się o tym choćby Lance Amstrong, legendarny kolarz, siedmiokrotny zwycięzca Tour de France, który w 2013 roku oficjalnie przyznał się do brania środków dopingujących (erytropoetyna, testosteron czy kortyzon). Sportowiec dożywotnio stracił możliwość brania udziału w zawodach. Międzynarodowa Unia Kolarska pozbawiła go też wszystkich zdobytych tytułów. Doping poza karierą sportową, może oczywiście zniszczyć również zdrowie. Wielu mężczyzn nie zastanawia się nad negatywnymi skutkami stosowania dopingu. W końcu przychodzi jednak moment, kiedy postanawiają zostać ojcami. I tu pojawiają się problemy…
Jak sterydy działają na organizm?
Sterydy mają bardzo szerokie zastosowanie w medycynie. Pomagają w leczeniu stanów zapalnych, astmy, chorób skóry czy stawów. Ponieważ powodują też szybki rozrost mięśni i poprawiają wydolność organizmu, sięgają po nie również sportowcy. Prawdziwym „królem” wśród środków dopingujących jest testosteron. Do sterydów anabolicznych zaliczymy jednak również estrogeny, hormony wzrostu czy insulinę.
Niestety często to co pomaga na jedno, szkodzi jedocześnie na drugie. I tak jest też właśnie ze sterydami. Środki te, pomimo wielu pozytywnych właściwości, mogą wywoływać również cały szereg skutków ubocznych. Panowie nadużywający tzw. anabolików często mają obniżone parametry nasienia i co za tym idzie problemy z płodnością.
Sterydy wrogiem nr 1 dla męskiej płodności!
Badania naukowe dowiodły, że stosowanie dopingu zmniejsza liczebność plemników w nasieniu oraz znacznie je osłabia (plemniki wolniej się poruszają). Dzieje się tak, ponieważ sterydy anaboliczne wykazują właściwości zbliżone do testosteronu. Naturalnie hormon ten jest produkowany w jądrach i odpowiada m.in. właśnie za kondycję plemników. Testosteron krąży po całym ciele, wpływając na jego wygląd i funkcjonowanie. To testosteronowi mężczyzna zawdzięcza wszystko co męskie, w tym większą muskulaturę. Poziom tego hormonu podlega ścisłej kontroli mózgu. Gdy hormonu jest za mało, mózg wysyła sygnał do jąder, aby zwiększyły jego produkcję. Z kolei gdy hormonu jest zbyt dużo, jądra otrzymują od mózgu sygnał, aby spowolnić jego wytwarzanie.
Gdy mężczyzna przyjmuje sterydy z zewnątrz, mechanizmy odpowiedzialne za równowagę hormonalną w jego organizmie ulegają zachwianiu. Jadra przestają produkować naturalny testosteron, a balans hormonalny ulega rozchwianiu. Tymczasem wraz ze spadkiem naturalnego testosteronu diametralnie obniża się też płodność mężczyzny. Regularne stosowanie dopingu prowadzi również do obkurczenia jąder i spadku ilości produkowanej spermy. Ponadto, u mężczyzny mogą pojawić się zaburzenia erekcji oraz impotencja.
Brałem sterydy. Czy utraciłem płodność bezpowrotnie?
To pytanie trapi wielu mężczyzn będących na dopingu. Niestety nie da się na nie udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od tego, jak długo i w jakich dawkach mężczyzna przyjmował środek dopingujący. Jeśli stosunkowo krótko i w niewielkich ilościach, to już po kilku miesiącach od ich odstawienia, parametry nasienia powinny ulec poprawie. Jeśli natomiast zażywał sterydy od dłuższego czasu, to organizmowi może zająć nawet kilkanaście miesięcy zanim „dojdzie do siebie”.
Niestety, jakość nasienia nie zawsze jednak wraca do normy po odstawieniu anabolików. Czasem mężczyzna potrzebuje wsparcia specjalisty, aby odzyskać utraconą płodność. Lekarz może wtedy zlecić mu wykonanie panelu hormonalnego, co pozwoli ocenić sytuację. Ewentualne leczenie może polegać na przyjmowaniu specjalnych suplementów, stosowaniu plastrów czy kremów albo środków farmakologicznych, w tym m.in. gonadrotropin. Niestety czasem zdarza się, że długotrwałe stosowanie dużych dawek dopingu prowadza do nieodwracalnych zmian i trwałej bezpłodności. Wtedy leczenie nie przynosi oczekiwanej poprawy.
Obniżona płodność to nie jedyny problem…
Sterydy, oprócz tego, że blokują produkcję naturalnych hormonów, powodując niepłodność i zaburzenia seksualne, mogą wywołać również długotrwale utrzymujący się trądzik, nadmierne łysienie, rozstępy, przerost gruczołów sutkowych u mężczyzn (ginekomastia) oraz zatrzymanie wody w organizmie. Stosowanie środków sterydowych może przyczyniać się również do powstawania zmian miażdżycowych oraz uszkadzania nerek.
Reasumując, szanowni Panowie, zanim sięgniecie po swój pierwszy doping, zadajecie sobie pytanie, czy warto poświęcać własne zdrowie, w tym płodność, dla imponującej muskulatury – zwłaszcza jeśli chcielibyście w przyszłości zostać ojcami.

